Autostop
Ania nie była bynajmniej zagorzałą zwolenniczką jeżdżenia autostopem. Jednak, gdy zepsuł się autobus, a następny miał się pojawić w tym miejscu dopiero za dwie godziny, zdecydowała się zaryzykować. Postanowiła, że nie wsiądzie do samochodu, jeśli uzna, że w zachowaniu kierowcy jest coś podejrzanego. Odeszła kilkanaście metrów od przystanku i zaczęła próby zatrzymywania przejeżdżających samochodów. Wcale nie było tak łatwo złapać okazję. (więcej…)

(1 votes, average: 4.00 out of 5)