Last minute na Rodos, to się opłaca!
Normalnie, za wczasy na Rodos musiałabym słono zapłacić, ale ponieważ udało mi się upolować okazję, nie byle jaką okazję typu last minute, zapłaciłam znacznie mniej. Nie zagłębiając się w szczegóły cenowe czy jakieś inne przeliczniki powiem tyle: dzięki temu, że skorzystałam z oferty last minute mogłam pozwolić sobie o przedłużenie pobytu o tydzień. Wyobrażacie sobie? Tydzień dodatkowego pobytu na takiej wyspie. Fakt, że po zakończeniu turnusu przeniosłam się w miejsce oferujące znacznie niższy komfort nie zmienia jednak faktu, że na Rodos byłam o tydzień dłużej.
Dlatego przede wszystkim zachęcam do polowania na takie okazje. Chociaż z drugiej strony gdy wszyscy rzucą się do tego polowania ja na tym stracę, bo będzie większy popyt na tanie wczasy. Ale niech tam, jestem gotowa tracić, zresztą na Rodos już byłam, więc jakoś to przeboleję i będę polować na oferty last minute i inne równie ciekawe miejsca.
No dobrze, skoro już jesteśmy przy last minute i przy tej pięknej greckiej wyspie powiem wam jeszcze, co mnie najbardziej zachwyciło ? klimat czyli cudowne słońce i wciąż obecne tam ślady starożytności. Przy okazji pobytu pamiętajcie o przyrodzie, ale nie zapominajcie też o tamtejszych miastach. W niektórych miejscach czas stanął i nie goni tak naprzód jak gdzie indziej. Nawet stolica wyspy, nomen omen również Rodos, tchnie atmosferą starożytności i średniowiecza.
Reasumując: do dzieła, szukajcie last minute (oferty last minute dostępne są w internecie) i jedźcie zwiedzać i wypoczywać na słonecznych plażach i pośród ogromu zabytków!
Related posts:
- Oferty last minute Polskie góry są bardzo wyjątkowe. Głównie dlatego, że wciąż można...
Related posts brought to you by Yet Another Related Posts Plugin.

[...] przecież liczyć, że w danym terminie dostaniemy wczasy na Krecie w takiej a nie innej cenie. W last minute nic nie jest przesądzone i niestety trzeba wziąć korektę na niespodzianki. Niespodzianki takie, [...]
Pingback od Oferty last minute | pksconnexsedziszow.pl — czerwiec 21, 2009 @ 8:41 po południu